Wystarczy kilka postów w social media, żeby człowiek uwierzył, że bez air fryer nie da się już zrobić obiadu. Ja też to przerobiłem. Przeglądarka w telefonie podsuwała mi kolejne filmiki, a marketingu było tam tyle, że zacząłem mieć podejrzanie wysokie oczekiwania. W końcu wziąłem na warsztat frytkownicę beztłuszczową Ninja CRISPi FN101EUGY, i sprawdziłem, czy to faktycznie jedno urządzenie, które przygotuje dla mnie obiad, czy tylko kolejny sprzęt do przesuwania po blacie.
Co to za urządzenie i co je wyróżnia?
Ninja CRISPi to przenośny system z modułem grzewczym PowerPod o mocy 1700 W. Działa jak air fryer z pokrywą grzewczą zakładaną na szklane pojemniki. W zestawie dostajesz dwa rozmiary: mały pojemnik 1,4 l na porcje dla jednej osoby oraz większy wariant 3,8 l na rodzinne obiady. Producent podkreśla ergonomiczne uchwyty, a pokrywki nadają się do przechowywania w lodówce. W zestawie znajdziesz również płyty grillowe Crisper i adapter do stabilnego osadzenia pokrywy.
Największa zaleta? Te same pojemniki służą do gotowania, serwowania na stół i przechowywania resztek. Ograniczasz liczbę naczyń do mycia, a czyszczenie jest proste – wszystkie elementy można wrzucić do zmywarki.
Jak działa Ninja CRISPi?
Powietrze krąży w komorze, uderza w produkty i robi dwie rzeczy naraz: dopiekanie środka i budowanie chrupkości na zewnątrz. Temperatura maksymalna w tym modelu wynosi 240°C.
Sterowanie jest elektroniczne i intuicyjne. Wybierasz program, ustawiasz czas i masz pełną kontrolę nad tym, co dzieje się w środku. W wersji FN101EUGY dostajesz cztery funkcje: smażenie beztłuszczowe (Air Fry), pieczenie (Roast), podgrzewanie (Keep Warm) oraz przywracanie chrupkości (Recrisp).
Test Ninja CRISPi
Nie interesują mnie pokazowe sztuczki. Sprawdzam sprzęt tak, jak używa go większość osób – w zwykły dzień, między pracą a obiadem. Na start poszły warzywa do pieczenia, potem frytki (także ręcznie krojone) i kilka prostych przekąsek, które mają wyjść szybko, bez kombinowania. Na koniec zostawiłem podgrzewanie i przywracanie chrupkości, bo to właśnie na resztkach najłatwiej sprawdzić, czy air fryer naprawdę działa.
Równolegle patrzę na rzeczy, które w recenzjach wychodzą dopiero po tygodniu. Czy przenośny system faktycznie oszczędza miejsce w kuchni? Czy ustawienie go na blacie jest bezpieczne i wygodne? Czy sterowanie jest intuicyjne, czy tylko dobrze wygląda na zdjęciach?
Test 1 – warzywa, płyty grillowe i pieczenie w szkle
Zaczynam od marchwi, cebuli, ziemniaków i cukinii. Kroję je możliwie równo, bo przy gorącym powietrzu różnice w wielkości szybko wychodzą na jaw. Zazwyczaj mniejsze kawałki łapią kolor, a większe zostają twardsze.
Pierwsza przewaga Ninja CRISPi widać od razu. Szklane pojemniki pozwalają śledzić proces bez ciągłego podnoszenia pokrywy. Ograniczasz straty ciepła i łatwiej dobierasz czas. Zamiast zgadywać, kontrolujesz stopień zrumienienia na bieżąco.
Drugi element to płyty grillowe. Warzywa nie leżą w soku – są uniesione, a strumień powietrza ma do nich lepszy dostęp. To szczególnie ważne przy warzywach o wyższej zawartości wody, które bez podparcia szybciej miękną, zanim zdążą się przyrumienić.
Test 2 – frytki i obietnica chrupkości
Po warzywach przechodzę do dania, które najszybciej weryfikuje marketingowe obietnice – frytki. Frytkownica beztłuszczowa obiecuje chrupkość, więc to tutaj oczekiwania są najwyższe.
Zaczynam od mrożonek. Po kilkukrotnym testowaniu mogę potwierdzić, że najlepszy efekt daje ułożenie frytek w jednej warstwie i poruszenie ich w trakcie pracy. Gdy próbuję przygotować dużą porcję w jednym cyklu, pojawia się różnica w zrumienieniu. Część frytek jest gotowa wcześniej, część zostaje jaśniejsza. To konsekwencja cyrkulacji – gorące powietrze potrzebuje przestrzeni, inaczej pracuje nierówno.
Następnie sprawdzam ręcznie krojone frytki. Stosuję standardową procedurę: wypłukanie skrobi, bardzo dokładne osuszenie i minimalna ilość tłuszczu. Efekt jest przyjemny, ale nazwę go precyzyjnie – to chrupkość typowa dla air fryera, nie dla głębokiego tłuszczu. Jeśli oczekujesz frytek jak z tradycyjnej frytkownicy, różnica będzie odczuwalna.
Test 3 – przywracanie chrupkości, keep warm i sens codziennego użycia
Po frytkach przechodzę do tego, co w praktyce decyduje o częstym używaniu urządzenia – odgrzewanie i podtrzymywanie temperatury. Biorę produkty, które w domu zostają najczęściej na kolejny dzień: wczorajszą pizzę, bułkę, panierowane kawałki mięsa i ziemniaki.
Sprawdzam tryb przywracania chrupkości. Jego zadanie to podgrzanie jedzenia bez przesuszenia. W mikrofalówce takie jedzenie łatwo robi się miękkie i gumowe. W Ninja CRISPi skórka jest wyraźniejsza i ma lepszą teksturę.
Tryb keep warm zostawiłem na koniec. To funkcja bez efektów specjalnych, ale z bardzo konkretnym zastosowaniem. Podtrzymuje ciepło, gdy posiłek nie jest jedzony od razu lub domownicy jedzą o różnych porach. Nie trzeba odgrzewać potrawy kilkukrotnie.
Przygotowałem udka z kurczaka z pieczonymi warzywami i makaronem z sosem. Gdy pierwsza porcja zeszła z talerzy, drugą zostawiłem w trybie keep warm na 15 minut – dokładnie na tyle, ile zwykle trwa „zaraz przyjdę" mojego dziecka. Po tym czasie danie było nadal odpowiednio ciepłe, nie letnie, a smak nie dawał wrażenia odgrzewanego jedzenia. Co ważne, sos nie zredukował się na gęstą masę, warzywa nie zrobiły się papierowe, a mięso nie zaczęło się ścinać na brzegach.
Czy da się zrobić całego kurczaka i nakarmić całą rodzinę?
W opisach sprzedażowych pojawia się możliwość przygotowania całego kurczaka o wadze około 1,2 kg w większym naczyniu. Doskonały plan na niedzielny obiad dla rodziny, nie tylko dla jednej osoby.
Muszę przyznać, że tutaj nie poczułem się w pełni usatysfakcjonowany. Kurczak co prawda bez problemu zmieścił się w Ninja Crispi, jednak trzeba było go co jakiś czas obracać. Bez obracania dochodziło do nierównomiernego smażenia boków. Mimo to kurczak wyszedł smaczny i doceniła go nawet moja teściowa.
Wniosek po teście - czy Ninja CRISPi FN101EUGY to dobra frytkownica beztłuszczowa?
Tak, uważam, że Ninja Crispy FN101EUGY to dobra frytkownica beztłuszczowa dla osób, które cenią wygodę. Gotujesz, jesz, zamykasz pokrywki i odkładasz do lodówki – wszystko w tych samych pojemnikach.
Moc 1700 W daje szybkie nagrzewanie i sprawne tempo pracy, a zestaw dwóch pojemników (1,4 l i 3,8 l) pozwala dopasować urządzenie do sytuacji – raz robisz porcję dla jednej osoby, innym razem pełniejszy obiad. Doceniam szklane naczynia CleanCrisp bez PFAS i płyty grillowe z powłoką nieprzywierającą – jedzenie mniej pływa w sokach, łatwiej buduje się rumienienie, a mycie w zmywarce skraca czas sprzątania. Do tego dochodzi oszczędność miejsca (elementy można schować jeden w drugi) oraz ważny drobiazg – nóżki chronią powierzchnię blatu.
Dobrze wypada zestaw programów. Poza Air Fry i pieczeniem realnie korzystałem z przywracania chrupkości oraz Keep Warm. Jeśli dołożysz do tego Max Crisp do mrożonek i przekąsek, wychodzi sensowne, wszechstronne urządzenie 4w1, które w wielu domach zastąpi szybkie pieczenie w dużym piekarniku.
Trzeba jednak znać ograniczenia. Jeśli nie lubisz obracania jedzenia, będziesz zirytowany. Jeśli masz gniazdko daleko, przyda się przedłużacz – kabel jest dość krótki. Jeśli drażnią cię dźwięki, beeping (którego nie można wyłączyć) potrafi przeszkadzać.
Niemniej jednak – w dziesięciostopniowej skali oceniam Ninja CRISPi na osiem punktów.
Zalety i wady Ninja CRISPi
| Zalety | Co warto wiedzieć |
|---|---|
| Szklane naczynia CleanCrisp bez PFAS – bezpieczne dla zdrowia, przezroczyste (widzisz proces gotowania) | Wymaga obracania jedzenia przy większych porcjach |
| System 3w1: gotowanie, serwowanie i przechowywanie w tych samych pojemnikach | Kabel zasilający może być za krótki przy daleko umieszczonym gniazdku |
| Dwa rozmiary pojemników: 1,4 l (1 osoba) i 3,8 l (rodzina) – elastyczność użycia | Sygnały dźwiękowe nie dają się wyłączyć |
| Moc 1700 W – szybkie nagrzewanie i równomierne pieczenie | Chrupkość frytek różni się od tradycyjnej frytkownicy z głębokim tłuszczem |
| Wszystkie elementy można myć w zmywarce – łatwe czyszczenie | |
| 4 funkcje: Air Fry, Roast, Recrisp, Keep Warm – uniwersalność | |
| Temperatura do 240°C – pełna kontrola pieczenia | |
| Płyty grillowe Crisper z powłoką nieprzywierającą – mniej soku, więcej chrupkości | |
| Kompaktowa konstrukcja – elementy chowane jeden w drugi, oszczędność miejsca | |
| Nóżki odporne na ciepło – bezpieczne dla blatu kuchennego | |
| Przenośność – możesz zabrać do pracy, na działkę lub w podróż | |
| Funkcja Recrisp – przywraca chrupkość odgrzewanym potrawom (lepiej niż mikrofalówka) | |
| Keep Warm – podtrzymuje ciepło bez stresu i wielokrotnego odgrzewania | |
| Do 75% mniej tłuszczu niż tradycyjne smażenie |

Tabela – funkcje i ograniczenia Ninja CRISPi
| Funkcja | Do jakich produktów? | Efekt | Ograniczenia |
|---|---|---|---|
| Air Fry / smażenie beztłuszczowe | przekąski, warzywa, frytki | szybkie jedzenie bez dużej ilości tłuszczu | góra łapie kolor szybciej niż dół, trzeba obracać |
| Roast / pieczenie | warzywa, mięso, zapiekanki | stabilne dopiekanie i kontrola wzrokiem | przy większych porcjach rośnie ryzyko nierównego efektu |
| Recrisp / przywracanie chrupkości | odgrzewane potrawy | ratowanie chrupkości bez mikrofalowej gumy | lekkie elementy mogą „tańczyć" w powietrzu |
| Keep Warm / podgrzewanie | posiłki jedzone na raty | podtrzymanie ciepła bez stresu | irytujące sygnały dźwiękowe w części opinii |
Dlaczego wybrałem akurat Ninja CRISPi?
Zanim zdecydowałem się na zakup, spędziłem sporo czasu na przeglądaniu opinii o różnych air fryerach. Ninja pojawiała się konsekwentnie w pozytywnych recenzjach – zarówno w polskich sklepach, jak i na zagranicznych forach kulinarnych. Ludzie chwalili solidność wykonania, przemyślane funkcje i to, że urządzenia Ninja faktycznie spełniają to, co obiecują. Nie było tego typowego rozczarowania w stylu "marketing lepszy niż produkt".
Kupiłem Ninja CRISPi FN101EUGY w MoveMore.pl, bo sklep oferował najlepsze warunki. Po kilku tygodniach testów mogę potwierdzić, że opinie o markach Ninja były absolutnie uzasadnione. To sprzęt, który nie ląduje w szafce po dwóch użyciach. Używam go regularnie, bo naprawdę upraszcza gotowanie, w dodatku odżywiam się zdrowiej.
Jeśli zastanawiasz się nad air fryerem i słyszałeś dobre opinie o Ninja – nie są przypadkowe. To urządzenia rewelacyjnej jakości, które działają tak, jak powinny.
Najczęściej zadawane pytania























